Jak pięknie zrobiło się dziś! Każda gałązka, zeschły liść
są przystrojone białym szronem!
– Skąd wziął się szron ten?
Czy wiesz?
– Nie…
– To rzecz zwyczajna jest i prosta:
bielutką niby mleko mgłę
zaskoczył mróz.
I tak szron powstał.
Tak zanim noc się stała dniem,
mróz mgłę przemienił w szron po troszku…
No, teraz wiesz już wszystko.